Maruda

Maruda

Ostatnio zwróciłem uwagę na to, że nasze społeczeństwo zapomina jak należy cieszyć się z małych rzeczy, które nas otaczają. Ludzie nie spoglądają już w niebo, nie chodzą z uniesioną głową i uśmiechem, można by rzec, że są jak zombie ze strasznego horroru! Na dodatek ciągle narzekają! Pewnie nie raz słyszeliście od znajomych „nie chce mi się”, „nudzi mi się”, „ale tu beznadziejnie” itd.

Dlaczego nasze społeczeństwo choruje na marudzenie? Zapytamy sąsiada jak się miewa, a w zamian usłyszymy wszystkie najgorsze sytuacje z jego życia. Na zachodzie na pytanie „How are you?” usłyszymy zawsze odpowiedź „I’m fine, thanks”. Dostrzegacie różnicę? Zamiast opowiadać o nieszczęściach pochwalmy się tym co najlepsze. Nasze osiągnięcia powinny motywować oraz inspirować nas do działania, nie bójcie się o tym mówić.

Pomyślałeś może jak często sam narzekasz? Ile razy albo ile czasu poświęciłeś na mówieniu o tych negatywnych rzeczach, które Cię otaczają? Nie tylko do kogoś ale i do siebie? – tak to też się liczy. Jak myślisz jak by wyglądało nasze życie gdybyśmy zmienili nasze marudzenie na obserwowanie oraz docenianie tego co już mamy? – nie było by może bardziej szczęśliwe?

A teraz zdradzę Ci tajemnicę. Jeśli chcesz polepszyć swoje relacje z ludźmi wystarczy być szczęśliwym z małych rzeczy, doceniać to co osiągnąłeś do tej pory. Nie porównuj się do innych, jesteś jedyny w swoim rodzaju. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że nie da się całkowicie zapomnieć o narzekaniu- niestety taka nasza natura. Znam jednak proste ćwiczenie, które uświadomi Ci jak często zdarza Ci się marudzić. Gdy wykonasz je do końca pozwoli Ci ograniczyć negatywne myślenie.

Ćwiczenie: weź jakąś rzecz którą będziesz wstanie schować do kieszeni(np. żeton, klucze) lub założyć na rękę(np. zegarek, bransoletka), następnie za każdym razem gdy zaczniesz narzekać przełóż z jednej kieszeni/ręki do drugiej i tak w kółko. Proste? Trudne? – sprawdź i w komentarzu podziel się efektami.

in Grudzień 5, 2016